środa, 6 maja 2020

Małgorzata {sesja biznesowa}

Dzisiaj o kimś szczególnym, kogo udało mi się poznać w zeszłym roku.

Jest w Zielonej Górze taka organizacja o nazwie Lubuszanki, która co jakiś czas w miarę systematycznie organizuje spotkania kobiet przedsiębiorczych, ciekawych, twórczych. I właśnie podczas jednego z takich spotkań poznałam Ją :-) 

Małgorzatę Bieniaszewską wyróżnioną w 2019 r w X edycji konkursu Bizneswoman Roku Fundacji Sukces Pisany Szminką. Od ponad 17 prowadzącą firmę MB Pneumatyka, która rodzinny zakład produkcyjny przekształciła w świetnie rozwijające się przedsiębiorstwo badawczo-produkcyjne sektora Automotive. 

Małgorzata :-) uwielbiam ją i jej autentyczność. Dała mi się poznać jako silna ale i bardzo wrażliwa kobieta.Trochę onieśmiela, ale tylko przez chwile, bo po kilku słowach okazuje się fajną i przyjazną kobietą.

Mając 22 lata podjęła się wyzwania, do którego zupełnie nie była przygotowana. Z innymi marzeniami i planami na życie podjęła rękawicę, którą rzuciło jej życie. Jak wielu z nas by w takiej sytuacji stchórzyło? 

Małgorzata cały czas rozwija siebie, swój charakter, poszerza swoje kompetencje i wiedzę - za co ją podziwiam. Za to, że pomimo braku czasu, wciąż nie brak jej zapału do poznawania nowych rzeczy.
I za to, że gdy było trudno i gdy pewnie nie raz słyszała, że przecież jest tylko kobietą - nie poddawała się. 

Sesja zdjęciowa z Małgorzatą, nie urywam była wymagająca i oczywiście ze względu na bardzo rozległe obowiązki zawodowe Małgorzaty bardzo ograniczana czasowo. Co jednak nie przeszkodziło nam dobrze się przy tym bawić.
Dziękuję Ci Małgosiu, że mi zaufałaś, że mogłam Cię poznać i że stałaś się dla mnie inspiracją. Przypomniałaś mi, że nie można się poddawać. Trzeba ciągle próbować pomimo porażek, bo to przecież one nas kształtują. No i otaczać się tylko dobrymi ludźmi :-) 

Autentyczność to najważniejsza cecha jaka powinni być obdarzeni ludzie biznesu. Zobaczcie sami - Ona właśnie taka jest, autentyczna i naturalna, nikogo nie udaje jest w 200% sobą.
 

piątek, 7 lutego 2020

Gosia i Tomek {wesela Dwór Kolesin}

Gosia i Toemk :-) cudowni moi :-)
<3 cudowni="" moi.="" nbsp="" p="">Mogliby brać ślub co tydzień a ja z radością, co tydzień biegłabym robić im zdjęcia :-)
Fantastyczni, roześmiani, pełni dowcipu i wielkiej miłości do siebie i bliskich.

Dziękuję Wam bardzo kochani, że to ja mogłam być z Wami tego dnia.

Wesele odbyło sie w fantastycznym miejscu jakim jest Dwór Kolesin. Okoliczności przyrodnicze Dworu posłużyły nam za tło pleneru. Zobaczcie sami pięknie tak jest.

O piękne dekoracje sali i bukiet Gosi zadbała niezastąpiona Agnieszka z White Wedding Events.

Natomiast o cudowna zabawę gości zadbał rewelacyjny zespół Grejt-Frut, zresztą zobaczcie sami musieli świetnie grać jeśli goście tak się bawili :-)




wtorek, 21 stycznia 2020

Alicja i Piotr {wesele Olchowy Gościniec Ochla}

Gdy inny fotograf przychodzi do mnie i prosi o zdjęcia czuje pewien strach - czy podołam,  ale i jestem szczególnie szczęśliwa, że mogę takie zlecenie zrealizować.

Bo Alicja i Piotr to fotograficzny zespół tworzący Lett Studio czyli klimatyczne zdjęcia produktowe.
Jeśli wlanie takich zdjęć potrzebujecie, to już wiecie do kogo się zwrócić.


Alicjo i Piotrze dziękuję Wam za zaufanie jakim mnie obdarzyliście i życzę Wam samych pięknych dni ze światłem takim, jakiego będziecie akurat potrzebować :-)

sobota, 18 stycznia 2020

Joanna i Tomasz {wesele Texicana Kalsk}

Asia i Tomek :-) Tomek i Asia
ogram poczucia humoru, radości, wesołości, i miłości. Spędzać z nimi czas to wielka przyjemność.
Historia ich związku to niezwykła historia i życzę im wszystkiego, co najwspanialsze bo właśnie na to zasługują oboje.
A oto ich dzień.

środa, 15 stycznia 2020

Gosia i Patryk {ceremonia Klępsk, wesele Karczma Taberska}

Gosia i Patryk....
Moja cudowna para. Pięknie u nich było, bo jak może być inaczej w kościółku w Klępsku???
Wesele w fantastycznym miejscu, jakim jest Karczma Taberska w Janowcu. Piękne miejsca, piękni ONI i ich "wybiegana" miłość :-)

Często pytacie, czy da się zrobić plener w dniu ślubu??? Odpowiedź znajdziecie w zdjęciach. Okoliczności przyrodnicze Karczmy pozwoliły nam na półgodzinne szaleństwo na pobliskich polach przy pięknie zachodzącym słońcu. Niczego więcej nie trzeba.